Claymore Strona Główna

       
       

Poprzedni temat «» Następny temat
Elfen Lied
Autor Wiadomość
Marduk 
Awakened



Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 115
Skąd: Helvete
Wysłany: 2007-11-07, 00:35   Elfen Lied

Jako ,że ostatnio oglądałem to anime zakładam temat.
dla mnie świetne anime ,zarąbiste historie poszczególnych postaci ,Ja pewnie na miejscu Lucy postępowałbym podobnie i najbardziej ją rozumie chociaż nie do końca ,bo zabijałbym osoby ,które wyraźnie mi szkodzą i zdradzają :( ,chociaż Lucy trochę przeżyła i jej psychika była inna ,a poza tym dla jej gatunku zabijanie ludzi było czymś do czego się urodziły więc nie dziwne ,że kiedy była zawiedziona na ludzkości ,że chciała wyrżnąć wszystkich.
Najbardziej właśnie podobała mi się Lucy kiedy nie była Nyuu ,głos mi się podoba i ton w jakim się zwraca.

Brutalny może jest ,ale mi to nie przeszkadza i dobrze ,że tak jest ,przynajmniej nie złagodzili ich natur i sposobu zabijania i ładnie to zostało zobrazowane.

Czy erotyczny? W moim odczuciu nie było tam nic erotycznego ,w każdym razie ta nagość dość częsta nie przeszkadzała mi ,ot takie normalne to jak dla mnie...w końcu to i tak dla dzieci nie jest przeznaczone anime.

Spotkałem się z czymś takim ,że ktoś powiedział ,że koniec jest smutny.
Koniec smutny?...Czy ja wiem?
Achtung!!! Spoiler napisał/a:
Koniec jest bardzo zastanawiający i chyba do dowolnej interpretacji ,ja to widzę tak ,że postawiła się na te brygady aby pozbyć się mocy czy tylko rogu tego nie wiem ,bo 2 wektory chyba gdzieś do góry wyciągnęła więc myślę ,że miała zamiar im uciec po tym ,a ta osoba ,która wróciła do domu to możliwe ,że to właśnie ona ,bo kto inny zajął by się naprawą zegara i kto wiedział ,że on był zepsuty ,wszyscy siedzieli przy stole i jedli więc inna osoba ,która o tym wiedziała nie mogła go naprawić ,ale jak już mówiłem ,każdy może inaczej na to patrzeć

A tak po za tym to Lucy jest podobna do wokalistki japońskiej kapeli Gallhammer, depresyjnej walcowatej black/doom metalowej przypominajacącej nieco Hellhammer.
_________________
Wzgardź litością i słabością, albowiem są one zarazą, która toczy silnego.


  
 
 
     
kubik
[Usunięty]

Wysłany: 2007-11-07, 01:44   

Ja tylko powiem, ze na koncu stoi Lucy i chyba 99% luda sie z tym zgadza :P

nie daje w spojler tagi bo kto rozpozna o co biega jak nie ogladał serii?
 
     
Nelo_Angelo 
Abyssal One
.::Dark Future::.



Wiek: 27
Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 693
Skąd: Nordyckie Krainy
Wysłany: 2007-11-10, 13:28   

Właśnie zacząłem oglądać ;)
Po pierwszym odcinku muszę przyznać, że zapowiada się dla mnie niezłe Anime :)
Jeszcze ta pieśń w tle, jak Lucy morduje ludzi... świetne! :cool:

[ Dodano: 2007-11-15, 11:30 ]
Elfen Lied jest naprawdę świetnym Anime :)
Koniec mnie wzruszył. Miłość ojca do dziecka i ta tragedia... :emo:
Muzyka (tak, tak chodzi o OP) jest wspaniała, zarówno w wykonaniu żeńskim, jak i męskim (chór) :)
Aż się prosi o następną serię! Chociaż OAV! :>
Tak jak mówi Kubik - jestem pewny, że zrobiła to wszystko Lucy.
_________________

 
 
     
Marduk 
Awakened



Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 115
Skąd: Helvete
Wysłany: 2007-11-16, 13:41   

OAV jest :) jednak t o tylko odcinek taki jajcarski ,ale nie tylko ,opowiada o tym jak się Lucy dostała do organizacji.
http://www.animenewsnetwo...ime.php?id=5409
_________________
Wzgardź litością i słabością, albowiem są one zarazą, która toczy silnego.


 
 
     
ClareSilverEyes
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-02, 14:50   

Anime wiekszosci ludzi popsulo psyche mi zreszta tez przez miesiac bylam lucy do tej pory szkola to pamieta dwie nagany za to mialam......anime z fajna akcja i z duza ilosci krwi,jak dla mnie tez bylo smutno pod koniec szczegolnie ten moment pocalunku to normalnie sie rozkleilam co mi sie nie zdarza tak czesto w anime,co do OVA to taki pomiedzy 10 a 11 odcinkiem poprostu zdziwilo mnie ze tak wlasnei trafila do tej organizacji.Co do konca manga idzie dalej
 
     
Nelo_Angelo 
Abyssal One
.::Dark Future::.



Wiek: 27
Dołączył: 01 Lis 2007
Posty: 693
Skąd: Nordyckie Krainy
Wysłany: 2007-12-02, 15:32   

ClareSilverEyes napisał/a:
Anime wiekszosci ludzi popsulo psyche


Heh, my z kumplem też zwariowaliśmy, ale jak najbardziej pozytywnie ;)
Na okładkach zeszytów, w samych zeszytach, mamy popisane słowa: NYU! :D
Poza tym jak nam się tylko to Anime przypomni, zaraz udajemy Nyu, krzycząc: NYU, NYU!!! :D i to jest to :P

Muszę obejrzeć tego OAVa i może skuszę się na Mangę? Czas pokaże :)
_________________

 
 
     
lordq 
Abyssal One
Megapijawka



Wiek: 27
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 303
Skąd: jesteś?
Wysłany: 2007-12-06, 23:20   

Anime super. Ta muzyka! Ta krew! Ta fabuła! Mniam! Oglądało się całkiem fajnie. W paru miejscach się łezka w oku zakręciła. Pamiętam jak siedziałem przed monitorem, zaciskałem pięści (naprawdę) i warczałem pod nosem: "Zostaw tego psa!" Później przez cały dzień w szkole jęczałem "Jak oni mogli tego psa zabić. To tak apropo niszczenia psychiki :P
_________________
My Anime list
 
     
Góral 
Administrator
Firefly fanatic



Wiek: 31
Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 874
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-12-22, 12:46   

Dlaczego uważam, że EL to chłam.
Przedstawię teraz chaotyczną listę przykładów, po których myślę, że zrozumiecie choć trochę mój i Mecenasa pkt widzenia.

lol, jakiś niby wyszkolony żołnierz walnął kolesiówę bo się "skradła" i zagadała go, ani nie dotknęła ani nic. Nawet nie można go nazwać psycholem, tylko idiotą i żółtodziobem skoro takie coś go wystraszyło. Gdyby zaś był psycholem to jak by to świadczyło o tych którzy go wyszkolili i dopuścili, by ktoś niezrównoważony psychicznie mógł zostać przyjęty do armii. Przecież takie osoby są zagrożeniem dla wykonania misji, nigdy nie wiadomo kiedy mając granat nie zmieni celów i mu coś nie
odbije, by temu zapobiec jest coś takiego jak testy psychologiczne. Policja pyta się o to czy nie widział zaginionej osoby, a on od razu podejrzewa teorię spisku i kłamie... To nie jest normalne Kouta widzi uzbrojonych ludzi, zostaje kopnięty w brzuch i pierwsze co robi to pyta się "kim jesteście", taaa...
Zabijanie świadków, lol. Jakich świadków ? Oni mieli kominiarki, nikt by mu nie uwierzył że jakaś kolesiówa została porwana zresztą skoro policja o tym wiedziaął tzn. że cała ta organizacja musiała być rządowa i nakazała policji współpracować w schwytaniu jej. Widać też że koleś jak na "wyszkolonego żołnierza" jest zbyt narwany - delikwent z giwerą. Wyszkolony najemnik pociągnąłby za spust w momencie gdy potwierdziło by się to, że obiekt jest szukanym celem i gdy by miał pewność zlikwidowania go, a ten pogaduszki se urządza... Wynika z tego, że członkowie SAT-u to patałachy... Ale i tak nic nie przebije dziewczynki, która widząc zwijającego sie z bólu ślepego kalekę ze świeżą raną, pyta się spokojnym głosikiem "Co się stało" ? No ciekawe... "Szedłem se plażą i się potknąłem". To przebija nawet scenę z Rakim :]. Potem jeszcze każe mu się nie ruszać, a on oczywiście słucha jej ( w sumie dziwne że się wcześniej ruszał, ranny, osłabiony z powodu utraty krwi... znów nienormalne zachowanie), za chwilę zaś mówi by się NIE RUSZAŁ !!!!! Do niewidomego, któremu dopiero co galareta spływała z oczodołów (tyle krwi z oczodołów na pewno by się nie wydzielało swoją drogą, kolejna bzdura, dlatego piszę galareta), tzn. świeżo upieczony niewidomy, no i bez ręki miałby sobie gdzieś pójść. Dzieciaki za dużo anime oglądają i potem mózg się im zmiękcza.
Genialne było też pokazywanie zdjęć rentgenowskich ślepemu :D. Jakby "ojciec" całego projektu nie wiedział jak wygląda układ kostny dicloniusa... No tak przecież to trzeba pokazać naiwnym widzom, którzy to oglądają.
Pomijam już to, że koleś macał tą kolesiówę przy każdej okazji, co chwilę pokazywano gołą dziewczynę, itp. itd. Powiedz, że to nie jest głupie.
Właściwie to każda sytuacja w której występował ten żołnierz (w
6-tym odcinku był jego wyskok przez zamknięte okno na 2-gim piętrze) była idiotyczna, podobnie gdy w jednym miejscu był Kouta i Lucy.
Śmieszna była też dla mnie sytuacją, którą większość wielbicieli EL uważa za najbardziej drastyczną w tym anime. Pokazywali wyrywane serca, kończyny, głowy, masakrowanie ludzi, rozrywanie ich na strzępy pokazując przy okazji narządy wewnętrzne, klatkę piersiową i kręgosłup..., ale jak zabijają "psiuńcia" już nie pokazali... Co jeszcze śmieszniejsze to sam fakt, że broń biologiczna znalazła się w szkole !!! Co niby miała tam robić, adaptować się ? lol lol lol
Sam fakt, że uwolnili następną broń biologiczną niby jeszcze silniejszą jest genialne...
Takie przykłady można by powielać, ale nie chcę mi sie więcej pisać na temat tego chłamu. W Claymorze dopiero pod koniec można było dostrzec idiotyczne zachowania postaci, ale w Elfen Lied było tak przez bite 5 h.
Dla mnie EL to głupia krwista rąbanka, a jeśli już miałbym doszukiwać się na siłę głębi to znalazłbym jedynie niezamierzony czarny humor. Osoby, które widzą więcej chcą chyba w ten sposób tłumaczyć własne upodobanie sieczki z gołymi nastolatkami. Najgorsze anime, które oglądałem w całości, tylko po to by nie zarzucono mi, że jadę po anime którego nie znam. EOT.
 
 
     
Irene 
Claymore



Wiek: 32
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 243
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-11-01, 04:59   

To anime na pewno miało moc. W sumie jeden był moment kiedy musiałam zrobić pauze bo serce wyskoczyłoby mi z klaty. Zasadniczo żaden kulminacyjny ale mnie przeraził. Wtedy kiedy Shirikawa (ta pani naukowiec) została zabita przez Lucy. Nie chodziło o sam fakt śmierci tylko tak jak w przypadku Teresy brak jakichkolwiek zwiastunów. Niczego się nie spodziewasz , wsadzasz do gęby kolejną porcję cebulowych laysów a tu nagle spada głowa. Shirikawa może nawet nie była postacią drugoplanową ale czasami się pojawiała i tym bardziej dziwne wrażenie pozostawił po sobie fakt ,że zginęła. Tak jakby autor pisał w kiblu scenariusz i nagle stwierdził ,że przekreśli kilku bohaterów bo mu przeszkadzają. Szacun dla niego. Całe anime wydaje mi się trzymać widza w napięciu. I ten kontrast! Lucy i Niu. Co do muzyki to zawsze uwielbiałam "lilium" a tu świetnie pasował. Klasa.
_________________

 
     
Mortimer 
Claymore
PAN I WŁADCA ô_ô



Wiek: 28
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 247
Skąd: czerpać natchnienie?
Wysłany: 2009-05-15, 21:49   

W moim przypadku mysle ze anime jest warte obejzenia laczy w sobie sporo gatunkow komedia, dramat, romans, okruchy zycia, Science fiction... ciekawa fabula, trzymajaca w napieciu, ladna kreska, muzyka no napewno pasuje, postacie moim zdaniem takze ciekawe, a co do tego co pisal goral zignorujcie to za bardzo czepia sie szczegolow.

GOTĄCO POLECAM TO ANIME
 
 
     
Kaitou 
Yoma



Wiek: 28
Dołączyła: 12 Lip 2009
Posty: 35
Skąd: zMc
Wysłany: 2011-05-15, 01:15   

Opierając się na mojej opinii z innego forum:

Spodziewałam się po tej serii dużo więcej, spodziewałam się horroru, myślałam, że jest brutalne, a gdzie jest ta brutalność? Parę (no może parędziesiąt ^^') urwanych kończyn i trochę krwi w pierwszym odcinku? No dobrze, nie o to w tym anime chodziło, rozumiem... Najważniejsze było... no właśnie... co? Ujrzenie, że ludzie to tak naprawdę najgorsze bestie, które same zniszczą swój gatunek? Czy może miałam dostrzec te "głębokie więzi" między bohaterami, albo problemy dziecka - Lucy, które krzywdzone przez rówieśników postanawia się zemścić... Dla mnie w tej serii było za dużo tego wszystkiego... Za dużo i za gęsto. Połączenie, rzekomych, hektolitrów krwi ze słodkim love story, a do tego dramat, jednym słowem - porażka. Bohaterowie są jacyś tacy niepozbierani, niedojrzali...
Co do oprawy, kreska... hm... jak na "horror" jest zdecydowanie zbyt słodka, jedynie Lucy (Lucy, nie Nyuu) się jakoś broni. Opening - ten jest fenomenalny, zupełnie nietypowy dla anime, do horroru świetny, ale czy do elfen lied? Biorąc pod uwagę problemy bohaterów, być może pasuje... A ending? Uh... ni z gruszki, ni z pietruszki, przy takim openingu zupełnie nie pasuje :/
_________________
 
 
     
skibakielce 
Teresa
Fechtmistrz



Wiek: 25
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 1143
Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-05-15, 09:25   

Kaitou napisał/a:
jak na "horror"

EL nie jest Horrorem, bardziej nazwałbym to trilerem...
Dlatego nie ogląda się anime po opinii cudzej,
ja na początku słyszałem że jest to wspaniałe anime, ale nie wiedziałem w jakim stopniu
po obejrzeniu nadal uważam że jest wspaniałe, mimo iż manga jest o wiele lepsza.

Jednak oglądanie anime, czy czytanie mangi przez opinię cudzą, jest głupotą... :hamster_explain:
 
     
Kaitou 
Yoma



Wiek: 28
Dołączyła: 12 Lip 2009
Posty: 35
Skąd: zMc
Wysłany: 2011-05-15, 12:37   

No może fakt, to raczej ma być triller, ale i tak nie uważam, abym dostała to czego oczekiwałam. Nie chodzi o opinię innych, bo opinie o tym anime widziałam przeróżne, jedne dobre, inne złe. A w mojej opinii jest to kiepskie anime. Może to akurat mało znaczący element, ale sam "triller ze słitaśną kreską" to porażka... :hamster_donotwant:
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template designed and created by Falcone
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 24


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową